CASPAR W CIEPLICACH ZDROJU ZAPRASZA.

Temat: Spór między Polską a KE o połowy dorsza nierozw...
Spór między Polską a KE o połowy dorsza nierozw..
Polscy rybacy to w większości kłusownicy. Na rynku w Gdańsku można
było w lipcu i w sierpniu kupić świeże niewymiarowe dorsze (
ochrona ) jak również niewymiarowe sandacze. Ktoś te niewymiarowe
dorsze w okresie ochronnym złowił. Podobnie sytuacja wygladała w
hali targowej w Gdyni. Niewymiarowe dorsze w ciągłej sprzedaży.
Jeżeli nie zakaże się obrotu niewymiarowymi rybami to bandycki
proceder łowienia ryb niewymiarowych będzie kwitł do momentu
złowienia ostatniej ryby. Na masową skalę kłusownictwo uprawiane
jest na rzece Odrze. Jeszcze 5 lat temu w starorzeczach Odry w
Piasku, Kostrzynku, Starej Rudnicy czy Gozdowicach można było bez
problemu łowić na wędkę dorodne szczupaki, okonie czy leszcze. Teraz
to kompletne bezrybie, bo zawodowi rybacy tłuką pradem na masową
skalę ryby w czasie tarła. O tym gangsterskim procederze zawodowych
rybaków mówią mieszkańcy Pisku i Kostrzynka. Polska administracja
nie robi dokładnie nic w celu wyeliminowania kłusownictwa!!!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,69158749,69158749,Spor_miedzy_Polska_a_KE_o_polowy_dorsza_nierozw_.html



Temat: rozne
rozne
Witam Rypinian i wszystkich zagladajacych tutaj. Od dawna sie nie pokazywalem
i szkoda, ze inni opuscili to forum, z nadzieja, ze nie na zawsze. Blizej do
wiosny teraz niz do srogiej zimy, wiec znowy nadzieja na lepsze, cieplejsze
dni, na roztapianie sie tafli jezior, rzek i strumykow, ktorymi na tarlo beda
splywaly dorodne szczupaki. Zazielenia sie pola wokol Rio, zakwitna polne
kwiatki, a pozniej majowe bzy i znowu bedzie gwarno na przerwach w "gimai".
Wraz z wiosna ozywi sie miasto jak i okolice. Z Pozdrowniami. Infinity
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28063,37640958,37640958,rozne.html


Temat: Dlugosc - Dziwny?
Dlaczego myslisz ze w Dziwnowie jest koncowy odcinek Dziwnej
rzeki.Podczas odplywu to macie poczatek.

pl.youtube.com/watch?v=UXxwpJXhjFk&feature=related
Znalazlem w sieci taki opis:
Dziwna - niby rzeka, a może już morze. Wody ma lekko słone, ale ryb
morskich w nich nie uświadczysz. Za to jest szczupak, są sandacze,
okonie, leszcze i węgorze. Nad Dziwną wędkują całe rodziny, z całej
okolicy, z całej Polski i z całego świata. Nic w tym dziwnego, bo
akwen jest jednym z najznakomitszych wiosennych łowisk płociowych w
Europie. Rzeką Dziwną gna na tarło cała płoć z Zalewu Szczecińskiego
i Zatoki Pomorskiej. Od marca do maja rybę tu można łapać jak nigdy
w życiu i jak nigdzie na świecie. Choć tu i przez cały rok, na
brzegach swobodnie wędki upchać nie można. Nad swoje wody zapraszają
także zachodniopomorskie gospodarstwa rybackie i wędkarskie stanice
agroturystyczne. W przepasłych, stale zarybianych i doglądanych
zbiornikach pływają dystyngowanie szczupaki, okonie, liny, płocie,
leszcze i ukleje. Łowić tu można także sumy, karpie i sandacze.
Wystarczy tylko wypłynąć łódką i zarzucić wędkę.Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33164,74000460,74000460,Dlugosc_Dziwny_.html


Temat: Zdanie,które kobieta....
... kto jak kto

Ja już tam wiem jak smakuje przeciaganie roweru na sobie przez kaszubkie
bagna...
jak smakuje nurkowanie wśród szczupaków podczas tarła płoci...
jakie to uczucie miec pijawkę, kleszcze...i inne robactwa na ciele...
i jak to jest wkładać stope do buta...i poczuc w nim łaskoczącą jaszczurkę

hehehe
Więc mi nie mów o szpileczkach...!!;=PPP
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23941,22319908,22319908,Zdanie_ktore_kobieta_.html


Temat: przygnębienie
schab napisał(a):

> Sumy wielkości wanien?

Też, chociaż miejscowi największe sukcesu uzyskują w łowieniu na widły
szczupaków, które na tarło idą na płycizny.
Miejscowi chodzą sobie w woderkach po zalanej łące i bzykającego się zębacza na
widły nabijają.

Jakoś niesportowo :(((

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,164,1377027,1377027,przygnebienie.html


Temat: Toruńska rabunkowa gospodarka na Zalewie Koronowsk
Zamiast rybek widzę przekręt
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,3586171.html
www.zalewkoronowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=46
W zeszłym roku dokonywano połowów po nocy z użyciem sieci w okresie
tarła szczupaka.Zgodę na to wydał marszałek Całbecki.
Masz coś jeszcze do powiedzenia ?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,95088632,95088632,Torunska_rabunkowa_gospodarka_na_Zalewie_Koronowsk.html


Temat: Toruńska rabunkowa gospodarka na Zalewie Koronowsk


> 1.Czy ktos wie , widzial jak zarybial???

łapie w sieci szczupaki przed tarłem , wyciska ikrę , tym zarybia ,
twierdzi ,że jest OK.Konrolę nad zarybianiem nadzoruje 1 ( jeden )
człowiek , VAT w rolnictwie , wynosi 3% , faktury warto kupować

















> 1.Czy ktos wie , widzial jak zarybial???
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,54,95088632,95088632,Torunska_rabunkowa_gospodarka_na_Zalewie_Koronowsk.html


Temat: Prokocim tu byl... cz. II
Pewnie, Proksio, że bezpieczniej nie ruszać się z domku. Już idą te czasy, gdzie
nic nie bedziemy produkowac, tylko sobie siedzieć i klikać i kto więcej literek
wyklika ten więcej zarobi. Jedno kliknięcie jeden dolarek i w taki oto sposób
wyklikamy sobie konta bankowe. I teraz mam propozycje byś zdobył fach - hakera
bankowego i te wszystkie energiczne kliknięcia zaklikał sobie na swoje konto.
Jak wyklikasz pierwszy milion, to ten drugi juz zapracujesz. Potem udzielisz
pozyczki Bombelluszowi, i dalej...... aż stworzysz piramide ;))))Swiat fantazji

Posłuchajcie sobie, na pewno nie znacie
www.youtube.com/watch?v=EntmyTR2Mw0&feature=related
A jeśli chodzi o marzec, to nie tylko koty marcują, ale właśnie szczupaki maja
tarło, lepiej im teraz nie przeszkadzac. Ryby mają taką ikre w sobie, to z tej
ikry wypuszczą i są młode


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,78907381,78907381,Prokocim_tu_byl_cz_II.html


Temat: Czy są w tym mieście wędkarze?
Wędkarze, działacze PZW, aktywisci i Państwowa Strażo Rybacko- wybijcie się z
letargu; na Narwi w rejonach jazów trwa masowe kłusownictwo. Szczupak
podążajacy na tarło jest dziesiątkowany przez kłusowlikow a wędkarze będą nadal
opłacać składki na zarybianie. Pomylony związek z prezesami na czele. Wam tylko
pić z gwinta nad Białką
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,1069365,1069365,Czy_sa_w_tym_miescie_wedkarze_.html


Temat: za 100 złotych ????
za 100 złotych ????
W piątek policjanci z komendy powiatowej w Grajewie, przedstawiciele
Polskiego Związku Wędkarskiego oraz Straży Rybackiej zorganizowali akcję
wymierzoną przeciwko kłusownikom ryb. W trakcie patrolowania okolic jeziora
Toczyłowskie około godz. 19 zauważyli grupę sześciu mężczyzn kłusujących
szczupaki, które wypłynęły na płyciznę na tarło. Na rybę tę obowiązuje okres
ochronny na szczupaka i nie można go łowić. Mężczyźni oświetlali wodę
reflektorami i łowili szczupaki używając ościeni.
– Gdy uczestnicy akcji postanowili ich zatrzymać, pięciu kłusowników rzuciło
się do ucieczki a szósty oślepił reflektorem funkcjonariuszy i zaatakował ich
ościeniem – mówi sierżant Małgorzata Reducha z zespołu prasowego Komendanta
Wojewódzkiego Policji w Białymstoku. – Mężczyzna odpowie nie tylko za
nielegalny połów ryb, ale także za czynną napaść na policjantów.
Okazało się, że kłusownicy przed przybyciem policji złowili pięć szczupaków i
dwa leszcze. Przedstawiciele PZW oszacowali wartość skłusowanych ryb na 100
zł.
Czy sprawdził ktoś z czego żyją ci rzekomi kłusownicy, jak liczne mają
rodziny do utrzymania? Bezmyślne akcje aparatu państwowego mają podkreślić że
państwo panuje nad sytuacją w kraju i gotowe jest za 100 złotych zdołować
każdego kto nie ma być może co jeść. Państwo mało to obchodzi , państwo samo
się utrzyma za podatki i inne daniny.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,74,11664635,11664635,za_100_zlotych_.html


Temat: Jak tam sytuacja powodziowa w Ełku?
spokojnie Mili Państwo ! wszystko zamarznięte na skałę , w dzień trochę się
asfalt spoci i to cała woda ! Rzeka i jezioro w stanie stałym. Sezon połowu z
lodu w pełni, szczupak na tarle, okoń się szykuje - czyli prawdopodobnie jednak
będzie wioooooooooooooooooooosna !!!

zniecierpliwiony manio
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,80,21912623,21912623,Jak_tam_sytuacja_powodziowa_w_Elku_.html


Temat: Mimo zakazu rybacy ruszają na łowy
Mimo zakazu rybacy ruszają na łowy
Polscy rybacy to w większości kłusownicy. Na rynku w Gdańsku w lipcu i w
sierpniu były w ciągłej sprzedaży świeże dorsze ( w tym bardzo często
niewymiarowe ). Przypominam, że był to okres ochronny dla tej ryby. Podobnie
można było kupić niewymiarowe sandacze. Ktoś je łowił. W szczecińskim Makro w
lutym i marcu w sprzedaży znajdowały się 35 cm szczupaki ( niewymiarowe i w
okresie ochronnym ). Starorzecza odry w okolicach Pisku, Kostrzynka, Starej
Rudnicy i Gozdowic jeszcze 7-8 lat temu były pełne ryb. Dzisiaj to pustynia.
Powód - ciągłe bicie ryb prądem ( w tym w czasie tarła ) przez zawodowych
rybaków. Takie zbrodnicze praktyki w/g mieszkańców Pisku są prowadzone pernamentnie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,70,69054339,69054339,Mimo_zakazu_rybacy_ruszaja_na_lowy.html


Temat: Rząd pozwał KE za zakaz połowu dorsza, choć wie...
Rząd pozwał KE za zakaz połowu dorsza, choć wie..
Ten śmieszny (nie)rząd nie robi nic dla ochrony ryb. W lipcu i w
sierpniu na rynku w Gdańsku i w hali targowej w Gdyni można było
kupić świeże niewymiarowe dorsze i sandacze ( była w ciągłej
sprzedaży !!! ). W lutym w szczecińskim makro można było kupić
świeże niewymiarowe szczupaki ( okres ochronny dla tej ryby, a
pazatym wymiar!!! ). W maju i w czerwcu w porcie rybackim Dziwnowie
w masowej sprzedaży były niewymiarowe turboty. Odra od Kostrzynia do
Widuchowej jest systematycznie pustoszona przez "połowy" za pomocą
agregatów prądotwórczych przez zawodowych "rybaków" i to również w
okresie tarła ( wszyscy o tym wiedzą, a zbrodniczy proceder jest
tolerowany ). Dopóki w Polsce nie wprowadzi się zakazu posiadania i
obrotu rybami niewymiarowymi i chronionymi, to wszelka ochrona
będzie mitem.
Większość rybaków postępuje tak, jakby jutro już nie mieli być
rybakami. Kłusownictwo jest powszechne. Do kłusownictwa dokłada się
głupota decydentów. Najlepszym tego przykładem jest dopyszczenie do
masowych połowów troci i łososi w rejonie ujscia Wisły spółdzielni
Troć z Tczewa. Spółdzielnia ta ma pozyskiwać tarlaki do zarybień
( ? ), czego praktycznie nie robi. Do przechowywania troci ma mały
plastikowy basen w którym nawet karasie miałyby problem z
przeżyciem. Wszyscy wiedzą o tej fikcji. I nic się w tej sprawie nie
dzieje. Poprzednio połowy w rejonie ujścia Wisły prowadziła
spółdzielnia Wyzwolenie ze Świbna. Spółdzielnia ta miała sześć
dużych basenów przystosowanych do przechowywania żywych troci i
łososi, co umożliwiało pozyskanie ikry do sztucznego tarła. Ten rząd
nie uwzględniając opini Morskiego Instytutu Rybackiego w sprawie
stanu populacji dorsza na Bałtyku kompromituje się. Jarosław
Kaczyński już jak w słynnej bajce Lenin, zna się również na
ichtiologii.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,70267213,70267213,Rzad_pozwal_KE_za_zakaz_polowu_dorsza_choc_wie_.html


Temat: Kalendarium :)
Witam Was Wszystkich i jakos nie moglem sobie znalezc czasu aby poudzielac sie
tutaj towarzystko, bom w interesach zabiegany, zalatany co poteguje zycie wiec
nie narzekam wcale, bo motywacji do przedsiewziec sporo, ale generalnie to
nalepsza u mnie motywacja to kontynuowanie i ulepszanie sobie zycia. Nie zawsze
to wychodzi i przypuszczam, ze kazdy z nas do tego dazy a przecie droga do celu
przewaznie niegladka i oby tylko cierniami nie pokryta; zmagac sie mozna i
trzeba ale cierpiec, kiedy cierpienia mozna unika, omijac. Jam nie biczownik
sredniowieczny tak jak i anaiss, ktora to widze juz wiosenna, skradajaca sie z
aparatem fotograficznym, aby podgladac i uwieczniac nature; Moze matke karmiaca
swe piskleta, albo zabki budzace sie z zimowego letargu... O tej porze...
jeszcze w szczeciecych latach tam gdzies byc moze w Waszych stronach, lubilem
chadzac wiosna po polach, lakach a zwlaszcza po dzikich strumykach. Wycinalem z
leszczyny kij niezbyt dlugi i robilem na koncu tego kija oczko-petelke z
midzianego, cienkiego drutu. O tej porze, w malych, wciaz zimnych i dobrze
dotlenionych wartkich strumykach, na spokojnieszych zakolach i glebszych
dolkach strumykow, mozna bylo dejrzec stojacego szczupaka co to zablakany,
splywal na tarlo, a byc moze wcale nie zablakany jak tylko czekajacy aby
zapladniac ikre w ciszy i glebi zakola... Podchodzilem powoli.... skradalem
sie, aby nie powodowac minimalnych wibracji brzegu strumyka, wkladalem koniec
kija delikatnie do wody a oczko petli zakladalem szczupakowi za glowe i
gwaltownym ruchem podrywalem kij do gory co pwodowalo zaciskanie sie petli
wokol ciala szczupaka i tak wyciagalem sie wijacego sie na brzeg...Robilem to
przewaznie w czasie wagarow licealnych w towarzystwie wagarujacej kolezanki,
czy kolegow. Pozniej bylo skrobanie i pieczenie szczupakow na ognisku, czasami
w aluminiowej folii, ale wtedy to folia byla rzadkoscia wiec owijalismy ryby w
zmoczone woda strumyka gazety i do goracego zaru ogniska... Szczupaki piekly
sie szybko i zawsze na takie wyprawy bralismy sol, chleb jak i sloiczek masla,
ktory sie w kwietniowej pogodzie przewaznie roztapial. Nasmarowany szczupak
maselkem, a czesto tez i faszerowany po wypatroszeniu cebulka, z maslem i
pieprzem, smakowal wybooooornie... Zegnam Wszystkich Was tutaj ale chyba nie na
dlugo, no i objecalem te poezje dostarczyc w jez. angielskim liczac na wasze
zdolnosci artystyczne aby je wspolnie przetlumaczyc, doszlyfowac, wyrymowac.
Wasz niko.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,328,22012858,22012858,Kalendarium_.html


Temat: Ja Szczupak, ja szczupak, do wszystkich
A czy szczupaki przypadkiem nie idą
na tarło?
trudny
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,5750383,5750383,Ja_Szczupak_ja_szczupak_do_wszystkich.html


Temat: MATHI POSZUKUJE SZCZUPACZKA!!!!!!!!
Co by nie powiedzieć to tylko jedna ryba spełnia podstawowy warunek morskiej
etykiety z chwilą tarła jego rodzicielki i żyjacej w rzekach obok szczupaka. I
mozna mieć z nim wiele uciechy i przyjemnosci, a jak sie przebierze to i łuski
może mieć pan Węgorz

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,45,4756106,4756106,MATHI_POSZUKUJE_SZCZUPACZKA_.html


Temat: No tak...
W artykule Cezar Matkowski napisał(a):

Sugerujesz, że jakby zaczęli w kółko rozpisywać się o curlingu to
nagle
trzebaby wybudować pierdyliard torów do grania niego?

Oczywiście. Co prawda nie wystarczyłoby "pisać", ale trzeba by było
robić to umiejętnie. Spora część ludzi na pewno zainteresowałaby się tym
sportem tylko dlatego, że "piszą o nim, to nie wypada nie znać".
Znalazłoby się też sporo snobów, dla których pokazanie się na torze
curlingowym byłoby kwestią prestiżu. Tyle że na siłę to ciężko zrobić i
musielibyśmy odnieść jakieś zwycięstwo w tej dyscyplinie. Vide
popularność skoków narciarskich przed i po zwycięstwach Adama Małysza.


Dochodzi jeszcze aspekt rywalizacji. Ludzie lubią sporty "mierzalne", czyli
choćby przekładając na skoki tak pi raz drzwi widać kto dalej poleciał,
a w curlingu jakieś wybijanie kamyczków, strategie etc. To się nie przyjmie
;)

Bo loty szybowców to bardzo widowiskowy sport. Możesz sobie rozpalić
grilla
i dowiedzieć się po fakcie kto wygrał.

A skoki narciarskie są niby widowiskowe? Zresztą, zwycięzcę można
pokazywać na ziemi.


Dla mnie są widowiskowe... w TV. Nie wyobrażam sobie kilkugodzinnego stania
na wypiździe z prawdopodobieństwem, że zawody się w ogóle nie odbędą.

Ale zdajesz sobie sprawę, że dziennikarze mają za zadanie spłodzić
newsy,
które ktoś zechce przeczytać?

Dobry dziennikarz to taki, który umie sprawić, że człowiek przeczyta
cokolwiek. Bardzo dobry umie sprawić, by od tego momentu czytelnikowi
brakowało nowego rodzaju informacji. Zresztą - myślisz, że naprawdę ktoś
by miał coś przeciw dyscyplinie, pojawił się artykuł "Polak
pięciokrotnym mistrzem świata!"?


No pewnie nawet by to ludzie klikali i potem pierwszy akapit czytali.

Jeśli ludzie z chęcią fascynowaliby się lotami szybowców to byłby to
news
dnia, a że generalnie wszystkich to gówno obchodzi to był jedynie
wzmianką.

Skoki narciarskie też wszystkich gówno obchodzą. Podobnie jak laptop
Zbigniewa Ziobry czy redaktor, który rozbił się nowym samochodem. A
jednak jakoś takie informacje pojawiają się na pierwszych stronach
gazet.


Skoki i wypadki ludzi obchodzą. Z laptopem racja. Podejrzewam, że jakby się
dziennikarze zmówili to byliby w stanie sprawić, że cała Polska huczałaby
o okresie tarła szczupaków.

Co innego gdyby się ten Kawa rozjebał tym szybowcem. Bankowo miałby
swoje
pięć minut we wszystkich mediach.

Gdyby tylko brał udział w zawodach, to żadna informacja. Tysiące
sportowców to robi każdego dnia. Ale gość wygrał po raz piąty
mistrzostwa świata, a to już jest poważny wyczyn. O ile pamiętam,
"Małyszomania" zaczęła się po pierwszym zwycięstwie Małysza na MŚ.


Czyli co? Spisek redaktorów?

Mateja nam zostanie, a on chyba nigdy kariery nie zakończy ;)

Ale szkoda, że i tak napiszą o nim dopiero wtedy, jak się rozjebie na
nartach :8]


Albo jak pojedzie z Zientarskim.

pozdr,
fEnIo


Źródło: topranking.pl/1743/no,tak.php